niedziela, 10 kwietnia 2011

Trasa do Atlasu

Kilka dni minelo, mamy za soba mocne przygody, problemy ze sprzetami, kompletne wycienczenie, niesamowite widoki, fragment Sahary, szerokie hamady, jedna z trudniejszych tras Atlasu. Zbyt wiele jest do opowiedzenia, bedzie na to czas w pozniejszej relacji. Dzis musza wystarczyc zdjecia;
























4 komentarze:

  1. Swoją drogą, świetne zdjęcia.
    Szczególnie podoba mi się zestawienie, ślad opony - ślad żuczka :)
    Wszystkie świetnie oddają klimat.
    Ile Wam jeszcze zostało? Jakie plany?

    OdpowiedzUsuń
  2. Wybacz, ale nie udało mi się odpowiedzieć z Maroka. Cieszę się, że zdjęcia się podobają. Wkrótce postaram się spisać relację i pokazać więcej zdjęć. Plany w dużej mierze zostały zrealizowane, choć jak zwykle nie w 100%. Napiszę o tym w relacji.

    OdpowiedzUsuń
  3. kurde nei moge nigdzie tych zdjęć znaleść :(

    OdpowiedzUsuń